środa, 10 czerwca 2015

Mechanik jak specjalista – ważna jest wiedza


Witam serdecznie. Opowiem historię mojego kolegi, który wrócił z pobytu za granicą, a konkretnie to z Wielkiej Brytanii. Przez jakiś czas odpoczywał, ale długo nie minęło i musiał sobie znaleźć jakiekolwiek zajęcie. Podpowiedziałem mu, żeby zgłosił się do specjalistów z firmy Mobilis Team. Ja sam korzystałem z ich usług i swojego najlepszego przyjaciela bym nie oszukiwał. Pracował w zakładzie samochodowym. Teraz to marzyło mu się podjąć pracę w jakiejś stacji diagnostycznej. Oto pojawiła się okazja. Na stronie firmy Mobilis Team pojawiło się ogłoszenie o wolnym stanowisku mechanika na stacji diagnostycznej samochodów marki Mercedesa. Nie czekał długo, tylko od razu przystąpił do działania. Zgłosił się do procesu rekrutacji. Wiem z doświadczenia, jak dokładnie wygląda u nich ten proces. Najpierw metodą direct serach tworzą profil kandydata, potem rozmowa kwalifikacyjna złożona z kilku etapów; testy, AC/DC, e-simulator. Trudno było mu sobie wyobrazić jak ma to wyglądać to zadanie. Przecież mechanik ma więcej pracy fizycznej niż papierkowej. I tu właśnie był jego błąd i zaskoczenie. Zadania na e-simulatorze odbyły się na stacji diagnostycznej mercedesa. Przyjechał klient najnowszym modelem tej marki. Samochód na gwarancji, ale miał problem natury elektronicznej. Samoczynnie uaktywniała się blokada zapłonu. W takich samochodach to teraz jest montowane bardzo dobre komputery sterujące. Ja to nie miałem pojęcia o czym on mi mówi. Rzucał pojęciami dla mnie nieznanymi i do tego program był w języku angielskim, co akurat był na jego plus, bo biegle znał. Powiedział mi, że usterkę trudno było znaleźć, bo to był drobiazg i pomógł. Konkurenci jego się głowili, a on poradził sobie nawet dość szybko. Przestrzegłem go, że zawsze nie wiadomo, ale udało mu się i obecnie pracuje na tej stacji diagnostycznej już jako starszy specjalista. Z tego co mi mówił, nie ma zbyt dużo fizycznej pracy, bo ma 2 ludzi pod sobą. Sam zajmuje się zadbaniem i organizacją stanowiska pracy. Nie ma powodów do narzekań. Pozdrawiam wszystkich.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz