środa, 29 lipca 2015

Praca w publicznych ośrodkach badawczych wymaga wysokiej klasy specjalistów


Witam wszystkich. Jestem studentem Uniwersytetu Warszawskiego na kierunku Geografii. Zostało mi pół roku do zakończenia studiów. Odbyłem praktyki wymagane do ukończenia szkoły, niestety pracodawca nie zainteresował się przedłużeniem umowy. Musiałem sam poszukać pracy. Znajomi z roku polecili mi firmę Mobilis Team. Oferuje kompleksowe usługi consultingowe i outsourcingowe w zakresie recruitment process outsourcing. Stosowane przez nich metody penetracji rynku pracy (direct search i executive search) pozwalają na wyszukiwanie kandydatów spełniających precyzyjnie wymagania zawarte w ogłoszeniu o pracę. Zgłosiłem się do nich bez zwłoki, wypełniłem kwestionariusz oraz porozmawiałem z konsultantem z firmy Mobilis Team. Głównie interesowała go moja praktyka. Po kilku dniach od rejestracji dostałem propozycje wzięcia udziału w rekrutacji na wolne stanowisko w IMiGW. Przyjąłem propozycję bez wahania. Na początku mieliśmy do rozwiązania testy wiedzy ogólnej, znajomości branży oraz specyfikacji stanowiska pracy. Następnie było AC/DC i zadania na e-simulatorze. Ta część procesu rekrutacji była dość ciekawa. Zadanie polegało na przygotowaniu prognozy na 48 godzin mając do dyspozycji zdjęcia satelitarne zrobione dwa dni wcześniej. W tym ćwiczeniu chodziło o spostrzegawczość i przewidywalność, a także wyobraźnie, jak możliwie się będzie kształtował front atmosferyczny. Ustalono granice błędu, ponieważ nie tylko przedstawić graficznie wygląd prognozy, ale i policzenie danych liczbowych, żeby pokazać jak zmienia się cyrkulacja powietrza z godziny na godzinę. Na koniec była jeszcze rozmowa z szefem instytutu i kadrową z firmy organizującej rekrutację. Po około dwóch tygodniach otrzymałem informację o tym, że niestety moja kandydatura nie zakwalifikowała się do ostatecznego etapu. Trochę mi było przykro, bo myślałem że dobrze wykonałem zadanie z e-simulatora. Jednak wyciągnąłem wnioski z tego procesu. Traktuje to jako bardzo bogate doświadczenie życiowe, że w taki sposób można zorganizować rekrutację. Na szczęście to nie była jedyna alternatywa, którą mi zaproponowali konsultanci z firmy Mobilis Team. Po około dwóch dniach dostałem kolejne dwie propozycję w prywatnych ośrodkach badawczych. Do rekrutacji przystąpię bez wahania. Polecam usługi consultingowe firmy Mobilis Team. Pozdrawiam wszystkich.

poniedziałek, 27 lipca 2015

Sport to zdrowie, ale i ciężka praca


Witam wszystkich. Od młodych lat pasjonuje mnie sport oczywiście w wydaniu fizycznym. Nigdy nie przypuszczałem, że kiedykolwiek będę należał do takiej społeczności, w której praca każdego z członków tej organizacji przybliża do osiągnięcia założonych celów. Przeglądając strony w sieci o pracę natknąłem się na ogłoszenie, że klub sportowy potrzebuje sztabu osób, które będą współpracować z trenerem tejże drużyny. Bez większego zastanowienia zgłosiłem się do tej rekrutacji. Okazało się, że organizatorem jest firma consultingowa Mobilis Team. Poczytałem trochę o nich w sieci. Ich specjalnością jest recruitment process outsourcing. Metodami direct search penetrują rynek pracy w poszukiwaniu najlepszych kandydatów do pracy na poszczególne stanowiska. W moim przypadku to było kolejno wstępna rozmowa z konsultantem z firmy Mobilis Team, gdzie poruszaliśmy kwestie dotyczące mojego wykształcenia i doświadczenia zawodowego oraz posiadanych uprawnień i umiejętności. Następnie były testy znajomości wiedzy ogólnej, specjalizacji stanowiska pracy, itp. Potem AC/DC i zadania na e-simulatorze. W tej ostatniej części rekrutacji było do wykonania następująca rzecz. Każdy z nas miał przygotować plan, który później miał trafić do trenera. W tym zestawieniu miało się znaleźć następujące informacje o dostępnych akcesoriach sportowych, cena możliwa do wynegocjowania, czas dostawy, pakiet usług (gwarancja, serwis, w skrajnym przypadku zwrot lub wymiana towaru). Ważnym punktem w tym planie była lokalizacja, ponieważ każdy z tych sprzętów powinna obejrzeć każda osoba, która będzie z niego korzystać. Przyjęto tolerancję odległości do 100 km od miejsca docelowego. Wyszukiwanie informacji to Internet, telefony kontaktowe do osób, które zajmują się bezpośrednią sprzedażą tych towarów. To właśnie wymagało zadanie i prócz tego sprawdzenie umiejętności negocjacyjnych. Na koniec była rozmowa z właścicielem klubu i trenerem. W tym drugim przypadku to mnie nawet jego obecność nie zaskoczyła, ponieważ to z nim głównie będziemy się komunikować. Po około dwóch tygodniach dostałem pozytywną odpowiedź z firmy Mobilis Team. Byłem bardzo zadowolony z tego werdyktu i jestem dumny że mam taką pracę. Polecam usługi consultingowe firmy Mobilis Team. Pozdrawiam wszystkich.

czwartek, 23 lipca 2015

Pracę w stresie można polubić



Witam wszystkich. Szukałem pracy na weekend. Jestem studentem studiów dziennych, a praca wieczorami byłaby zbyt wymagająca. Postanowiłem poszukać pracy w tym trybie, żeby zarobione pieniądze przeznaczyć na własne potrzeby i częściowo nie „pożyczać” od swoich rodziców. Zgłosiłem się do firmy HRC. Przyjechałem do ich siedziby. Złożyłem dokumenty, uczestniczyłem w wstępnym przesłuchaniu w celu stworzenia profilu kandydata. Nie musiałem długo czekać na oferty potencjalnych pracodawców. Wśród nich była jedna, która mnie zainteresowała czyli pracownika do ochrony imprez masowych. Jak na postawione kryteria to nie były zbyt wygórowane. Zgłosiłem się do tej rekrutacji. Po pierwsze nie przypuszczałem jednak, że będzie aż tylu chętnych, natomiast po drugie każdy kolejny etap w rekrutacji był stopniowy coraz trudniejszy. Na początku przystąpiliśmy do pisania testów wiedzy ogólnej i specjalizacji stanowiska pracy, a także zasad bezpieczeństwa. Potem było AC/DC i zadania na e-simulatorze. Ta ostatnia część nie przewidziałem, że może sprawić kandydatom wielu problemów i mi również. Była to symulacja pewnej sytuacji, jaka może mieć miejsce na stadionie. U kandydata miało być sprawdzone, jak się zachowa w sytuacji stresowej, czy będzie postępował i trzymał się obowiązujących zasad. Z mojej perspektywy wyglądało to następująco: stoję przed bramkami wejściowymi. Osoby, które chcą wejść na mecz wykazują coraz większe poruszenie, zdenerwowanie i zniecierpliwienie się , padają wulgaryzmy i inne obraźliwe gesty i słowa w moją stronę. Ja przede wszystkim przyjmowałem te uwagi ze spokojem, nie wdawałem się w dyskusje z kibicami, żeby nie pogarszać atmosfery, która i tak była gorąca. Tak powinna się zachowywać osoba pilnująca wejścia na stadion. Na końcu była rozmowa z kandydatami o wynagrodzeniu. Okazało się po kilku dniach, że znalazłem się w gronie osób, które pomyślnie przeszły etap rekrutacji. Muszę przyznać, że mimo skrajnych opinii podoba mi się taka praca tymczasowa. Spotykam się z wieloma skrajnościami sytuacji, ale to na pewno zaprocentuje dla mnie w przyszłości, bo będę wiedział jak, np. rozmawiać z ludźmi. Polecam usługi consultingowe firmy HRC. Pozdrawiam wszystkich.

poniedziałek, 20 lipca 2015

Od pracownika tymczasowego do wartościowego


Witam wszystkich. Nasza firma zajmująca się sprzedażą napojów orzeźwiających z wielkim oczekiwaniami czekała na nadchodzący letni sezon. Jak co roku delegowaliśmy swoich najlepszych przedstawicieli do kurortów wypoczynkowych, aby zachęcali pośredników do sprzedaży naszych produktów. W związku z tym na ten okres szukaliśmy zastępstwa dla naszych ludzi. Zgłosiłem się do firmy Mobilis Team. Oferują profesjonalne i kompleksowe usługi consultingowe i outsourcingowe, w tym recruitment process outsourcing. Penetracja rynku metodami direct search i executive search pozwala na wyłonienie spośród grona kandydatów tych, co ściśle spełniają wymagania ogłoszenia o pracę. Z każdym z nich jest przeprowadzany wstępny, ale szczegółowy wywiad, oczywiście dla potwierdzenia kompetencji kandydata. Następnie są organizowane testy wiedzy ogólnej i specjalistycznej dla danego stanowiska pracy. Test ma sprawdzić czy dana osoba posiada wiedzę potrzebną do tego zajęcia. Kolejno jest AC/DC i zadania na e-simulatorze. Ten ostatni element rekrutacji jest dosyć ciekaw, bo sprawdza praktyczne umiejętności zastosowania przyswojonej wiedzy przez kandydata w dotychczasowej pracy zawodowej. W przypadku przedstawiciela handlowego najlepszą opcją jest sprawdzenie kandydata w negocjacjach z klientem. Na końcu krótka prezentacja profilu działalności firmy, oferowane warunki pracy, płacy, system premiowania za wyniki pracy. Nasza firma niejednokrotnie korzystała z usług firmy Mobilis Team, ale po raz pierwszy w współpracy z nimi musieliśmy dodatkowo skorzystać z usługi Second opinion, ponieważ wybór między kilkoma kandydatami nie był tak oczywisty tym razem. Ponieważ konsultanci bardzo dobrze ich poznali podczas tego procesu, skorzystaliśmy z ich sugestii. Muszę przyznać, że do tej pory tej decyzji nie żałujemy, a wręcz przeciwnie jesteśmy bardzo zadowoleni. Wprawdzie są to tylko pracownicy czasowi, ale w naszej firmie ponad połowa osób zaczynała tak pracę i została na stałe, dzięki jasno określonej ścieżce zawodowej oraz wykazali się tak przez mnie cenionymi cechami jak kreatywność, samodzielność w działaniu, uczciwość, odpowiedzialność, empatia. Polecam współpracę z specjalistami z Mobilis Team. Pozdrawiam wszystkich.

środa, 15 lipca 2015

Praca w kuchni nie musi skupiać się tylko na gotowaniu


Witam wszystkich. Ukończyłem szkołę gastronomiczną z wyróżnieniem. Miałem dosyć pracy w knajpach, gdzie nie rysowały się dla mnie perspektywy rozwoju i awansu. Sfrustrowany cała tą sytuacją zacząłem intensywnie szukać pracy w Internecie. Natknąłem się na ogłoszenie pewnego ośrodka wczasowego nad morzem. Myślałem, że to praca tymczasowa na sezon letni. Nic nie miałem do stracenia i zgłosiłem się do rekrutacji. Konsultantka z firmy HRC zadała mi pytania odnośnie doświadczenia zawodowego i umiejętności wymaganych na stanowisku szefa kuchni. Do tej pory zajmowałem się praktyczną stroną w kuchni, czyli przygotowaniem posiłków, nie natomiast zarządzać taką kuchnią. To była właśnie ta szansa na rozwój i awans. Następnie była rozmowa kwalifikacyjna. Było kilku kandydatów chętnych do objęcia tej posady. Na początek testy wiedzy teoretycznej i praktycznej pracy w kuchni, BHP, P-poż, zachowanie się w sytuacjach kryzysowych. Potem AC/DC i zadania na e-simulatorze. Byłem ciekawy, co przygotowali konsultanci z firmy HRC. Zadanie polegało na przygotowaniu budżetu przyjęcia dla 15 osób. To co kluczowe było w tym planie to ilość posiłków i liczba obsługiwanego personelu w kuchni. Nie mówię już o samej organizacji pracy, bo to jest oczywiste. Na przygotowanie projektu mieliśmy pół godziny. Nie chodziło o to, żeby przygotować najtańszy plan, ale taki, gdzie każdy element znajdzie miejsce w całej układance, będzie elastyczny na nieprzewidziane zmiany. Muszę przyznać, że te cechy miał mój projekt i został wyróżniony przez komisję. Na końcu rozmowa o warunkach pracy i płacy. Oczywiście zajęcie miało charakter stały i długowiążący oraz perspektywiczny. Po około 1,5 tygodnia dostałem pozytywną odpowiedź z firmy HRC o przejściu do ostatniego etapu rekrutacji, czyli podpisaniu umowy. Jestem bardzo zadowolony z obecnej pracy. Na początku było ciężko, ale dzięki życzliwości kolegów i koleżanek z pracy szybko się wdrożyłem i zyskałem szacunek wśród swoich. Polecam usługi consultingowe firmy HRC. Pozdrawiam wszystkich.