Witam wszystkich. Wyznaję taką zasadę, że
najbezpieczniejsza praca jest tylko na państwowej posadzie. Tylko nie myślałem,
że rekrutacja na to stanowisko, które mam obecnie, będzie organizowała firma
zewnętrzna, czyli HRC. Tak więc od jakiegoś czasu pracuje w Agencji
Nieruchomości Rolnych na stanowisku informatyka. Po skończonej szkole
informatycznej, odbytych praktykach pomyślałem, że trzeba poszukać jakiegoś
stałego zajęcia. Jak co dzień przeglądałem strony internetowe ofert o pracę i
natknąłem się na ofertę Agencji Nieruchomości Rolnych. Nie miałem nic do
stracenia, zważywszy, że nie pierwszy raz już uczestniczyłem w rekrutacji, ale
nie tak zorganizowanej, jak przez firmę HRC. Po wypełnieniu kwestionariusza w
Internecie, wstępnym wywiadzie z konsultantem, następnie czekała mnie rozmowa
kwalifikacyjna. Żeby nie było tak łatwo, to nie tylko ja się starałem. Na sali
czekało około 20 osób. Na początku mieliśmy krótką prezentację firmy, potem my
sami musieliśmy kilka słów o sobie powiedzieć, potem były testy wiedzy ogólnej,
specjalistyczne dla stanowiska pracy, znajomości przepisów prawa. Następnie
AC/DC i na koniec zadania na e-simulatorze. Do wykonania była sporządzenie
propozycji usprawnienia systemu informatycznego, na którym funkcjonowała
Agencja Nieruchomości Rolnych. Mając do dyspozycji ten program mieliśmy około
15 minut na wstępne zapoznanie się z nim, a następnie przebieg każdego procesu
zachodzącego w tej firmie, tzn. procedury, normy, itd. Na wykonanie zadania
było przeznaczone 45 minut. Przeglądając ten system, stwierdziłem że warto by
go uprościć tworząc tzw. podsieć, czyli skonfigurować kilka komputerów w jedną
sieć i logując się tylko jeden raz można na nim pracować przez cały dzień
pracy. Mogły by one bez przeszkód i korzystając w pełni z systemu dzielić się
informacjami, szczególnie tymi nie jawnymi. Na koniec rozmowa końcowa o
warunkach płacy i pracy. Po kilku dniach dostałem pozytywną odpowiedź z firmy
HRC o przejściu do ostatniego etapu, czyli podpisaniu umowy o pracę. Jestem
bardzo z niej zadowolony. Nie ukrywam, że dzięki firmie HRC udało mi się
znaleźć pracę dostosowaną do ukończonych studiów. Pozdrawiam wszystkich.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz