Witam wszystkich. Szukałem pracy na weekend. Jestem
studentem studiów dziennych, a praca wieczorami byłaby zbyt wymagająca.
Postanowiłem poszukać pracy w tym trybie, żeby zarobione pieniądze przeznaczyć
na własne potrzeby i częściowo nie „pożyczać” od swoich rodziców. Zgłosiłem się
do firmy HRC. Przyjechałem do ich siedziby. Złożyłem dokumenty, uczestniczyłem
w wstępnym przesłuchaniu w celu stworzenia profilu kandydata. Nie musiałem
długo czekać na oferty potencjalnych pracodawców. Wśród nich była jedna, która
mnie zainteresowała czyli pracownika do ochrony imprez masowych. Jak na
postawione kryteria to nie były zbyt wygórowane. Zgłosiłem się do tej
rekrutacji. Po pierwsze nie przypuszczałem jednak, że będzie aż tylu chętnych,
natomiast po drugie każdy kolejny etap w rekrutacji był stopniowy coraz
trudniejszy. Na początku przystąpiliśmy do pisania testów wiedzy ogólnej i
specjalizacji stanowiska pracy, a także zasad bezpieczeństwa. Potem było AC/DC
i zadania na e-simulatorze. Ta ostatnia część nie przewidziałem, że może
sprawić kandydatom wielu problemów i mi również. Była to symulacja pewnej
sytuacji, jaka może mieć miejsce na stadionie. U kandydata miało być
sprawdzone, jak się zachowa w sytuacji stresowej, czy będzie postępował i
trzymał się obowiązujących zasad. Z mojej perspektywy wyglądało to następująco:
stoję przed bramkami wejściowymi. Osoby, które chcą wejść na mecz wykazują
coraz większe poruszenie, zdenerwowanie i zniecierpliwienie się , padają
wulgaryzmy i inne obraźliwe gesty i słowa w moją stronę. Ja przede wszystkim
przyjmowałem te uwagi ze spokojem, nie wdawałem się w dyskusje z kibicami, żeby
nie pogarszać atmosfery, która i tak była gorąca. Tak powinna się zachowywać
osoba pilnująca wejścia na stadion. Na końcu była rozmowa z kandydatami o
wynagrodzeniu. Okazało się po kilku dniach, że znalazłem się w gronie osób,
które pomyślnie przeszły etap rekrutacji. Muszę przyznać, że mimo skrajnych
opinii podoba mi się taka praca tymczasowa. Spotykam się z wieloma skrajnościami
sytuacji, ale to na pewno zaprocentuje dla mnie w przyszłości, bo będę wiedział
jak, np. rozmawiać z ludźmi. Polecam usługi consultingowe firmy HRC. Pozdrawiam
wszystkich.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz