poniedziałek, 21 grudnia 2015

Kierując się brakiem sympatii do danej dziedziny możesz osiągnąć duży sukces


  Witam. Dynamiczna sytuacja na rynku może wprawić młodych ludzi w zakłopotanie, ponieważ każda decyzja od czasu zdania egzaminów gimnazjalnych zaczyna ważyć na tym kim tak naprawdę zostaniemy i jaki status nam przydzieli rynek pracy. W moim przypadku cofając się do przeszłości podejmowane decyzje nie były trafione, dlatego bo skończyłem SWPS z tytułem magistra i mówiąc dobitnie nie mam co z sobą zrobić. Najwyższy czas się przebranżowić. Od znajomych, którzy mi jak zawsze dobrze życzą polecili zgłosić się do firmy Mobilis Team. Udałem się tam i przedstawiłem swoją sytuację. Konsultantka podeszła do mnie profesjonalnie i zaproponowała mi przejście szkolenia kwalifikującego później do rozmowy kwalifikacyjnej na stanowisko handlowca. Początkowo tą ofertę przyjąłem z niesmakiem, ale po dłuższym zastanowieniu stwierdziłem, że nie ma nic do stracenia. Najpierw miałem część teoretyczną, czyli znajomość podstawowych zagadnień branży handlowej, psychologii klienta oraz technik sprzedaży. Nie na marne poszły godziny spędzone podczas szkolenia. Następnie odbyła się część praktyczna. Można by powiedzieć, że wtedy rozpoczęły się schody. Miałem z zadanie rozmowę z klientem biznesowym, z którym to warunki umowy zostały wstępnie wynegocjowane, ale mimo tego zgłosił swoje zastrzeżenia. Dla dobra firmy osoba, która już negocjowała nie będzie już w tym uczestniczyła. Trzeba wejść na wyższy poziom. Jako że byłem po studiach z psychologii, więc moje umiejętności mogą się w tym wypadku przydać. Rozmowa była prowadzona przez klienta pod dużym napięciem. Wyrażał swoje niezadowolenie, jako że nie dotrzymujemy warunków umowy wcześniej wynegocjowanych. Musiałem go uspokoić i przekonać, że to jest dobry krok dla zacieśnienia szerszej współpracy. Siłą perswazji i doświadczenia oraz argumentami przekonałem, że inwestycja w to przedsięwzięcie wspólne jest perspektywiczna. Przygotowałem odpowiednio wcześniej statystyki, szacunki i prognozy. To przeważyło o tym, że klient podpisał umowę. Po kilku dniach otrzymałem pozytywną odpowiedź z strony Mobilis Team i mogłem podpisać umowę z pracodawcą. Z nielubianiej brańzy przez mnie może się okazać, że zrobię dużą karierę. Pozdrawiam. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz