piątek, 29 stycznia 2016

Pracodawca potrafiący docenić zasługi pracowników zasługuje na pełne zaufanie


  Witam. Mam na szczęście za sobą trudną, wymagającą i niewdzięczną pracę jako przedstawiciel handlowy w branży energetycznej. Ile się nasłuchałem od klientów na temat honorowanej przez moją firmę oferty handlowej, to nie będę zdradzał, bo odejdę od głównego tematu tego wpisu. Faktem było, iż mimo krytyki z dwóch stron i panującej atmosfery w miejscu pracy większość przedstawicieli zdecydowała się odejść, w tym także ja, mimo że usilnie namawiali do zmiany swojego stanowiska i podejścia do pracy. Tak więc w takich okolicznościach się rozstałem z moim byłym pracodawcą. Długo nie szukałem nowego zajęcia. Za pośrednictwem firmy consultingowej Mobilis Team udało mi się zakwalifikować się do rozmowy kwalifikacyjnej na stanowisko handlowca w branży części samochodowych. Moim przyszłym zadaniem było pozyskanie jak największej liczby odbiorców sieciowych i budowanie marki. Wszystko się zaczęło od zgłoszenia swojej kandydatury do firmy Mobilis Team. Odbyłem rozmowę z bardzo sympatyczną osobą, która podeszła do mojej sprawy bardzo profesjonalnie. Następnie po wstępnym przesłuchaniu otrzymałem propozycję przystąpienia do procesu rekrutacji na powyższe stanowisko. Na rozmowie kwalifikacyjnej, która składała się z dwóch etapów czekało mnie rozwiązywanie testów wiedzy o branży handlowej, znajomości jej podstawowych zagadnień, technik negocjacyjnych i psychologii klientów. Druga część to praktyczne wykorzystanie wiedzy na przykładzie symulowanego zadania w warunkach pracy. Dla mnie było to przeprowadzenie rozmów handlowych z kierownikiem jednego z sklepów motoryzacyjnych i jego partnerów zaopatrujących w części samochodowe. Wiele sobie obiecywałem po tych negocjacjach. Po pierwsze był to jedyny i dobrze zaopatrzony punkt w okolicy. Po drugie nastawienie na każdego typu klienta poczynając od tego z małym zasobem kapitału po klienta upatrującego się w sportowych i szybkich samochodach. Po trzecie ilość prowadzonej współpracy z różnymi kooperantami z różnych zakątków nie tylko Europy, ale i świata. Koniec procesu rekrutacji to omówienie warunków finansowych. Nie musiałem długi czekać na odpowiedź z strony Mobilis Team. Oczywiście była pozytywna. Spędziłem w tej pracy już ponad rok czasu i zapowiada mi się na poważny sukces w mojej karierze zawodowej. Atmosfera w pracy naprawdę jest bardzo przyjemna. Pozdrawiam.

środa, 27 stycznia 2016

Praca dla osób bez wszelkich ograniczeń


  Witam. Dla większej części grupy w moim wieku podejście jest takie, że szanse na znalezienie pracy są minimalne i zostaje tylko czekanie na zasłużone świadczenie emerytalne. Jak opisze swój przypadek, to mam nadzieję, że większość ludzi zmieni podejście i wreszcie uwierzy w siebie. Przez bardzo długi czas szukałem sobie jakiegokolwiek zajęcia. Pracowałem przez wiele lat dla jednego zakładu, ale z powodu niewypłacalności zamknęli go. Zwykle proszę swoich wnuczków o pomoc, bo bardzo dobrze się orientują w Internecie. Pokazali mi jedną z ofert pracy na stanowisko pracownika działu organizacyjnego dla jednej z instytucji państwowych. Okazało się, że rekrutację organizuje firma HRC. Jest to firma consultingowa zajmująca się recruitment process outsourcing , outplacement, prawo pracy i inne podobne usługi. Tak więc po złożeniu swojej aplikacji rozmawiałem jeszcze z bardzo sympatyczną i kompetentną konsultantką z firmy HRC w celu potwierdzenia swoich kwalifikacji. Następnie zostałem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną. Następnego dnia miała ona miejsce i czekało tam na mnie najpierw rozwiązywanie testów wiedzy ogólnej o branży, znajomości obowiązujących przepisów i regulacji, podstawowej znajomości języków angielskiego i niemieckiego oraz specyfikacji rekrutowanego stanowiska pracy. Następnie czekało mnie AC/DC i kolejno zadania na e-simulatorze. Z takim narzędziem rekrutacyjnym spotkałem się pierwszy raz w swojej karierze zawodowej. Wyniosłem bardzo ciekawe i pozytywne doświadczenia. Jeden dzień spędziłem z osobą dużo od siebie młodszą na przyszłym stanowisku pracy. Mieliśmy do wykonania szereg różnych zadań, m. in. poczynając od przygotowania sali konferencyjnej, tzn. sprawdzenia przygotowania pod kątem technicznym, zredagowania treści oświadczeń i przemówień naszych szefów, transport podwładnych z miejsca pracy na spotkanie i z powrotem. W między czasie zaopatrzenie firmy w materiały biurowe, itp. zadania. Naprawdę dużo wrażeń jak na jeden dzień pracy. Bardzo szybko i przyjemnie mi czas upłynął z młodym człowiekiem. Po około 3 dniach dostałem pozytywną odpowiedź z firmy HRC. Pracuję od 3 miesięcy w tej firmie i jestem bardzo zadowolony z atmosfery i moich znajomych z pracy. Dobrze się dogadujemy ze sobą i wzajemnie się szanujemy. Pozdrawiam.

wtorek, 26 stycznia 2016

Wykorzystuj daną ci szansę od losu


  Witam. Należałem do grona osób długotrwale bezrobotnych. Pomimo pomocy z strony państwowych organizacji, rodzinie czy znajomych nie mogłem znieść faktu, że nie mogę znaleźć zajęcia dla osób z takim wykształceniem. Mam dyplom ukończenia szkoły policealnej o kierunku handlowym. Wcześniej pracowałem na budowie, więc miałem podstawowe wykształcenie. Postanowiłem po skończeniu tej pracy pójść wyżej i dlatego wybrałem kierunek handlowy. Sugerowałem się zasadą, że w tej branży był, jest i będzie popyt na pracę. Niestety te lata przez które byłem bezrobotny jakoś nie przełożyły się na zmianę mojej sytuacji. Wiele razy podchodziłem do rekrutacji, ale po zapoznaniu i nawiązaniu kontaktu z firmą Mobilis Team wszystko się zmieniło. Wysłałem zapytanie o możliwym uwzględnieniu mojej kandydatury na jedno z projektów, które realizują. Firma Mobilis Team zajmuje się budową sieci i sił oraz modeli sprzedażowych, dzięki czemu firma przy niewielkim nakładzie dużo zyskuje. W moim przypadku wyglądało to następująco. Po otrzymaniu propozycji o przystąpieniu do rekrutacji na stanowisko młodszego specjalisty ds. sprzedaży następnego dnia czekała mnie dokładniejsza weryfikacja, tj. składała się z części teoretycznej, czyli rozwiązywanie testów wiedzy znajomości podstawowych pojęć związanych z branżą handlową, metod i technik sprzedaży oraz psychologii klienta. Druga część praktyczna miała na celu sprawdzenie się w symulowanym zadaniu podobnym do tego, jakie miałbym wykonywać w przyszłej pracy. Do wykonania miałem przeprowadzenie wywiadu telefonicznego z losowo wybranymi klientami, z którymi nasza firma współpracuje do lat. Celem ankiety było pozyskanie informacji mających ulepszyć i usprawnić dobrze układająca się współprace oraz zniwelować ryzyko wystąpienia zagrożeń niemal do zera. Na koniec rozmawiałem ponownie z pracownikiem firmy Mobilis Team, który udzielił mi informacji o proponowanych warunkach finansowych. Odpowiedź dostałem po około tygodniu czasu oczekiwania i była pozytywna akceptacja mojej kandydatury. Bardzo zadowolony byłem z takiego obrotu sprawy. Już nie mogę się doczekać przystąpienia do nowej pracy. Polecam usługi consultingowe firmy Mobilis Team. Pozdrawiam.

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Umiejętność przystosowania się do zmieniających się warunków otoczenia


  Witam. Praca w dużej zagranicznej korporacji jest z jednej strony paletą możliwości rozwoju i awansu, ale z drugiej strony wymagają od ciebie bezgranicznego poświęcenia w pracy, ale i oddania się w sprawie, która sprawi, że firma wyjdzie z impasu. Pracowałem w jednej z sieci banków zagranicznych i wraz z początkiem roku dołączyłem do grupy ludzi objętych według nich przymusowymi zwolnieniami z powodu podniesienia kosztów działalności na terytorium kraju. Nie mam pretensji, ponieważ nasz bank współpracował z firmą HRC, która honoruje usługi outplacement, czyli mimo zwolnienia z pracy jesteśmy grupą, która będzie w pierwszej kolejności rozpatrywana pod kątem znalezienia nowej pracy. Wprawdzie dostaliśmy zapewnienie, że to do czasu poprawy koniunktury na rynku, ale wątpię by ktokolwiek w to wierzył. W moim przypadku sytuacja prezentowała się następująco. Po otrzymaniu kontaktu z firmy HRC, która musiała ponownie zaktualizować moje doświadczenie i wykształcenie zawodowe, po kilku dniach dostałem od nich ponowny kontakt o możliwości uczestniczenia w procesie rekrutacji na stanowisko referenta ds. księgowości. Zgodziłem się bez zwłoki. Okres wypowiedzenia w mojej firmie trwał dwa tygodnie, więc nie traciłem czasu. Opisując w skrócie to miałem standardową procedurę w rozmowie kwalifikacyjnej, czyli rozwiązywanie testów wiedzy o bankowych systemach bezpieczeństwa, programach księgowych oraz bazie procedur dla niektórych procesów. Następnie odbyło się AC/DC i kolejno zadania na e-simulatorze. Podczas rekrutacji do mojej byłej firmy nie przechodziłem tak dokładnej weryfikacji. Podejście pracowników z firmy HRC zasługuje na pełen profesjonalizm. Do zrobienia miałem przygotowanie sprawozdania finansowego za kwartał. Mając do dyspozycji informacje, miałem sporządzić raport krótki o stanie finansów firmy. Na koniec dostałem informacje o warunkach finansowych. Nie czekałem długo na odpowiedź bo około 4 dni, ale niestety nie dostałem pozytywnej odpowiedzi. Po kilku dniach dostałem kolejną propozycję z firmy HRC o uczestnictwie w rekrutacji na stanowisko młodszego analityka ds. bankowości elektronicznej. Ten proces rekrutacji był dla mnie cennym doświadczeniem. Pozdrawiam.

piątek, 22 stycznia 2016

Tworzony przez ciebie projekt możesz opierać na wiedzy eksperckiej


  Witam. Za około dwa miesiące będę podchodził do obrony swojej pracy dyplomowej. Problem jaki opisałem w niej dotyczy mojego byłego pracodawcy. Znalazłem błędy w zarządzaniu zespołem sprzedażowym i marketingiem całej firmy. Niestety musiałem w krótkim czasie odbyć prace stażowe, a ze względu na powstały konflikt z moim byłym już pracodawcą, nie mogłem się do niego zwrócić o pomoc. Postanowiłem samodzielnie coś znaleźć, ale nie wychodziło. W końcu natrafiłem w Internecie całkiem przypadkiem na ofertę pracy na stanowisku młodszego specjalisty ds. sprzedaży hurtowej. Zgłosiłem się do tej rekrutacji, której organizatorem była firma Mobilis Team. Świadczy ona usługi consultingowe w zakresie budowy modeli i sił sprzedażowych i nie tylko. Chwilkę spędziłem na telefonicznej rozmowie z konsultantką, po czym następnego dnia przystąpiłem do rozmowy kwalifikacyjnej. Tam mnie czekała na początku część teoretyczna, czyli sprawdzenie wiedzy o branży handlowej, technikach negocjacji z klientem i jego psychologii podejścia. Druga część to praktyczna i trzeba było się wykazać umiejętnościami na przykładzie zadania symulującego warunki pracy. Dla mnie przypadło praca na komputerze związana z wprowadzaniem danych systemowych firmy, uzupełnianie kwestionariusza sprzedaży dla detalicznych odbiorców oraz zrealizowanie zamówienia telefonicznego dla jednego z naszych partnerów. Najwięcej trudności sprawiło przekonanie jego do jakiegokolwiek zakupu. W jego opinii nasza firma nie prezentowała dobrej dla niego oferty, a po za tym został ostatnio źle potraktowany przez jednego z pracowników. Musiałem go przekonać odpowiednio i przedstawić tak sytuację, żeby powierzył nam jeszcze raz zaufanie. Po długich negocjacjach wreszcie się udało. Duże zamówienie nie było, ale na początek nowej owocnej współpracy myślę że niezłe. Ostatni etap to informacje o warunkach finansowych, a także podzielenie się opinią o procesie rekrutacji. Po około tygodniu czasu dostałem pozytywną odpowiedź z firmy Mobilis Team. Bardzo mnie usatysfakcjonował taki obrót sprawy. Bez problemu mogę dołączyć do grona osób broniących się w tym roku. Pozdrawiam.