środa, 20 stycznia 2016
Tylko wiara i uparte dążenie do swoich celów daje owoce sukcesu
Witam. Długi okres po studiach znalazłem lukratywną pracę w administracji publicznej. Niestety ze względu na oszczędności związane w tym sektorze gospodarki, zostałem ofiarą grupowych zwolnień. Fakt, że dostałem godną odprawę i czas na znalezienie pracy, ale z każdym miesiącem było tylko gorzej. Byłem na tyle zdesperowany, żeby podjąć jakiekolwiek zajęcie. Wtedy narodził się pomysł o spróbowaniu sił w handlu i dlatego z pomocą moich przyjaciół poznałem się na ludziach pracujących w firmie Mobilis Team. Wszystko zaczęło się od wysłania zapytania do nich w sprawie rozpatrzenia mojej kandydatury dla jednego z realizowanych przez nich projektów budowy kadr sprzedażowych. Po krótkim czasie dostałem odpowiedź wraz z propozycją przystąpienia do procesu rekrutacji. Zgodziłem się, ponieważ już nic nie miałem do stracenia, za to wiele do zyskania. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej najpierw miałem tzw. część teoretyczną, czyli rozwiązywanie testów znajomości podstawowych pojęć z branży handlowej, znajomości technik sprzedażowych, negocjacji oraz psychologii podejścia do klienta. Druga część tzw. praktyczna polegała na sprawdzeniu się w byciu handlowcem na przykładzie typowego zadania, z jakim mogę się spotkać w przyszłości. Dostałem do zrobienia przygotowanie oferty dla jednego z klientów. Miałem co do niego określone wytyczne i cel rozmów negocjacyjnych. Na moje szczęście czas nie był odgórnie określony, co nie znaczy że te rozmowy mogą się toczyć w nieskończoność. Na koniec miałem ponowną rozmowę z konsultantką z firmy Mobilis Team, która to przedstawiła mi warunki finansowe. Dodatkowa prosiła o podzielenie się opinią o procesie rekrutacji. Po około dwóch tygodniach dostałem odpowiedź niestety negatywną i moja kandydatura przepadła. Powodem było nie spełnienie celu negocjacji z klientem. Za dokładanie trzy dni dostałem ponowny kontakt z firmy Mobilis Team o ponownej propozycji przystąpienia do procesu rekrutacji o podobnym charakterze stanowiska pracy, tyle że dla innej branży w handlu. Myślałem że moja kandydatura została skreślona, a tu pojawia się kolejna szansa. Zrobię wszystko by jej nie zmarnować. Pozdrawiam.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz