piątek, 6 listopada 2015
Szukaj pracodawcy, który ceni twoją pracę
Witam. Okres zimowy to dla branży, w której pracuje jest trudny. Zatrudnienie jest wtedy zmniejszane do minimum. Jako że jestem jedną z tych osób, która poszła w odstawkę, musiałem wziąć sprawy w swoje ręce. Postanowiłem, że poszukam innego zajęcia i nie będę liczył na to, że mój dotychczasowy szef coś dla mnie znajdzie. Przeglądając oferty pracy w Internecie natknąłem się na ogłoszenie z agencji pracy HRC, która to reklamowała się jako firma consultingowa specjalizująca się w recruitment process outsourcing, prawa pracy i innych usług związanych z rekrutacją pracowników. Wysłałem zapytanie do nich z opisem krótkim swojej dotychczasowej sytuacji. Po kilku godzinach oddzwoniła do mnie konsultantka z firmy HRC. Pytała mnie m. in. o moje dotychczasowe doświadczenie zawodowe i umiejętności. Po kilku dniach otrzymałem kolejny kontakt z tej firmy tyle, że była to już konkretna propozycja przystąpienia do rekrutacji na stanowisko pracownika ds. wykończeń remontowych. Następnego dnia odbyła się rozmowa kwalifikacyjna. Na początku przystąpiłem do rozwiązywania testów wiedzy o zagadnieniach z branży budowlanej, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy oraz zasad postępowania w przypadku wystąpienia zagrożeń. Kolejno mnie czekało AC/DC i zadania na e-simulatorze. Ta część rozmowy kwalifikacyjnej była bardzo ciekawa. Miałem za zadanie zaprojektować własny proces remontu pomieszczenia uwzględniając cenę, jakość wykonania, materiały budowlane i skonfrontować z planem tejże właśnie osoby. Widać od razu było zestawiając te dwa dokumenty, że prace były przeprowadzane z nastawieniem poniesienia najniższych kosztów. Moja propozycja była bardziej optymalna plus z gwarancją na poprawki. Na koniec miałem rozmowę z konsultanką z firmy HRC, z którą to podzieliłem się opinią o procesie rekrutacji. Byłem bardzo zaskoczony i zainteresowało mnie to, w jaki sposób można zorganizować proces rekrutacji. Na odpowiedź z ich strony nie musiałem długo czekać, bo po kilku dniach usłyszałem dla siebie pozytywny werdykt. Już nie mogę się doczekać przyszłej pracy. Pozdrawiam.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz