środa, 9 września 2015

Najlepsi kandydaci do awansu są w twojej firmie

Witam. Przez kilka lat zajmowałem stanowisko najniższe w hierarchii mojej firmy. Chciałem się w końcu wybić w górę. Miałem wszystko co potrzeba mi do awansu, czyli poznanie działalności przedsiębiorstwa, zintegrowanie się z zespołem, doświadczenie w pracy, odnajdywanie się w skrajnych sytuacjach. Nadarzyła się niepowtarzalna okazja do awansu zawodowego. Zainteresowane osoby miały składać dokumenty i wypełnić kwestionariusze internetowe. Rekrutację na wolne stanowisko kierownicze w naszej firmie prowadziła firma HRC. Z tego co się o nich dowiedziałem to prowadzą szeroki pakiet usług z zakresu recruitment process outsourcing, outplacement, prawa pracy i nie tylko. Z pomocą metod direct search i executive search wyszukują najlepszych i najbardziej dopasowanych do charakteru stanowiska pracy. Po pierwszych rzeczach, które wymagane było zrobić, aby uwzględniono moją kandydaturę przeszliśmy do kolejnych etapów rekrutacji. Na początek czekały nas testy znajomości branży i specyfikacji stanowiska pracy, a także znajomości języka angielskiego. Potem było AC/DC i zadania z e-simulatora. Można by powiedzieć, że nic by mnie nie zaskoczyło, ale w tym przypadku miałem nie lada niespodziankę. Do zrobienia było przygotowanie propozycji zorganizowania przyszłego stanowiska. Mając do dyspozycji informacje aktualne na jego temat celem podstawowym miało być usprawnienie pracy, przepływu informacji, skróceniu czasu niektórych procesów nie tracić na ich jakości wykonywania. Przyznam się, że zadanie niespotykanie trudne dla osoby zajmujące raczej miejsce w kierownictwie wysokiego szczebla. Przygotowałem swoją propozycję i przedstawiłem na forum komisji rekrutacyjnej wraz z uzasadnieniem. Ostatnią częścią przed końcowymi rozstrzygnięciami była rozmowa z naszym szefem na temat warunków finansowych. Znałem się z nim dłuższy czas i czułem, że miał problem w wyborze. Siły były naprawdę wyrównane. Każdy z przygotowanych projektów otrzymał najwyższe noty. Po około tygodniu dostałem pozytywną odpowiedź z firmy HRC o pozytywnym przejściu i awansowaniu na stanowisko kierownicze. Czułem ogromną satysfakcję i radość. Nie bałem się zderzenia z grupą, ponieważ tak się z nimi zżyłem i obiecałem, że nie zmienię się, mimo awansu. Jestem bardzo zadowolony z przebiegu procesu rekrutacji. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz