piątek, 11 września 2015
Ukończenie dobrej szkoły pomocne w zatrudnieniu
Witam. Ukończyłem studia pierwszego stopnia na kierunku marketingu w SGH. Zastanawiałem się nie podjąć się studiów drugiego stopnia na tym samym kierunku. Potrzebowałem tylko bodźca, który mnie pobudzi do takiego wysiłku. Po Okołu miesiącu poszukiwań znalazłem ogłoszenie o pracę godne moich kwalifikacji. Poszukiwano osobę, która będzie odpowiadać za kontakty z klientami biznesowymi w celu dołączenia ich do sieci. To była branża sklepów remontowo-budowlanych. Zgłosiłem się do tej rekrutacji. Na początek miałem przyjemność rozmowy z pracownikiem z firmy Mobilis Team. Zadawał mi pytania na temat ukończonej szkoły, prowadzonych zajęć, odbytych praktykach oraz pracy licencjackiej. Następnie zostałem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną. To co mnie czekało to było kolejno pisanie testów wiedzy ogólnej, znajomości przepisów prawa, specyfikacji branży i stanowiska pracy. Potem było AC/DC i zadania z e-simulatora. Zadano mi rozmowę na żywo z osobą, która jest zainteresowana przystąpieniem do sieci sklepów. Miałem około 20 minut na przygotowanie się do tej konwersacji. Zgodnie z przyjętym modelem przedstawiłem warunki sieci, co może zaoferować, jakie są zobowiązania z strony klienta. Wszystkie postanowienia będą spisane w umowie. Osoba, z którą rozmawiałem co i rusz przerywała mi wypowiedź, oczywiście w celu wyjaśnienia spornych kwestii. Przechodząc do warunków finansowych klient określił z góry ile może dać, a ile chciałby dostać. Oczywiście miałem pewną swobodę do negocjacji, ale przekonałem klienta, że siec może pójść na pewne ustępstwa pod warunkiem zobowiązania się do kilku rzeczy. W tej rozmowie ważna była pewność siebie, twarde obstawanie przy swoim zdaniu, radzenie sobie z stresem. Niestety w tym ostatnim przypadku, to było dla mnie dosyć trudne. Jak się później okazało, jak rozmawiałem o warunkach zatrudnienia to rozmawiałem z tą samą osobą co prowadziłem negocjacje. Bardzo ciekawe rozwiązanie e-simulatora. Po około dwóch tygodniach dostałem pozytywną odpowiedź i skierowanie na przeszkolenie do przyszłej pracy. Byłem bardzo zadowolony z przebiegu procesu rekrutacji. Jestem lubiany i szanowany przez swoich kolegów z pracy, którzy chętnie mi służą pomocą. Pozdrawiam.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz