poniedziałek, 12 października 2015

Sukces w rękach ludzi twardo i konsekwentnie realizujących swoje cele



Witam. To co naprawdę umiem robić dobrze w życiu to nawiązywanie nowych kontaktów. Lubię poznawać nowych ludzi, scenerie, sprawdzać się w zadaniach, którzy inni twierdzą, że nie podołają im. Takimi cechami i nie tylko wyróżnia się branża marketingu, reklamy i sprzedaży. Niestety zostałem dotknięty przymusowym zwolnieniem z firmy. Mimo że mam już 32 lata za sobą to mój były pracodawca uważał mnie za osobę młodą, która w życiu sobie jeszcze poradzi. Fakt nie jestem na razie obciążony rodziną, bo wszystko stawiałem na pracę, karierę i rozwój własnej jednostki do poziomu doskonałego. Podczas szukania ofert pracy natknąłem się na ofertę pracy jednej agencji pracy, czyli Mobilis Team, która poszukuje osób do sieci sprzedażowych na terenie całego kraju. Zgłosiłem się bez wahania. Pojechałem do ich siedziby, porozmawiałem z konsultantem z tej firmy, m. in. o moim bogatym i obfitym w sukcesy karierze zawodowej. Po tej rozmowie dostałem propozycję awansu na stanowisko kierownika regionalnego sieci sprzedaży dla jednej z firm, z którą współpracują w celu uzupełnienia kadry. Następnego dnia odbyła się rozmowa kwalifikacyjna, sprawdzenie znajomości przepisów prawa pracy, ogólnych zasad funkcjonowania branży i znajomości języków obcych. Potem było do wykonania zadanie, które można typowo spotkać w pracy na tym stanowisku. Mając przed sobą wyniki ze sprzedaży w ostatniego kwartału należało dokonać analizy tendencji spadkowej, zaproponować działania mające na celu odwrócić ten trend, dokonać zmiany w kadrze lub przeprowadzić audyt wśród członków załogi. Jako że nie raz miałem do czynienia, wprawdzie na niższym stanowisku z taką sytuacją, to wina zawsze leży nie u człowieka, ale w narzędziach pracy. Chodzi mi o prezentację towaru bądź usługi. Co jakiś czas zarząd firmy powinien zmieniać formę prezentacji usługi ze względu na to, że żyjemy w dynamicznych czasach. Owszem na jednym modelu sprzedaży można się opierać i zdobyć daną liczbę klientów, ale z czasem na rynku potrzeba zmian, ze względu na konkurencję, która nas zaczyna naśladować. Na końcu rozmawiałem ponownie z pracownikiem z firmy Mobilis Team i podzieliłem się wrażeniami z odbytej rozmowy kwalifikacyjnej. Po około tygodniu czasu dostałem informację o pomyślnym dla mnie przebiegu procesowi rekrutacji i mogę podpisać umowę z pracodawcą. Byłem bardzo zadowolony i zrobiłem kolejny krok, tym razem awansując wyżej. Może czas najwyższy się ustawić rodzinnie w końcu. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz