piątek, 9 października 2015

Wiara i silna motywacja gwarantem osiągnięcia sukcesu



Witam. Mam za sobą kolejnego pracodawcę, u którego nie przepracowałem więcej niż 1 rok. Była to już moja piąta praca. Za każdym razem jak się rozstawałem z kolejnym z nich nie potrafiłem sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego to właśnie ja. Mam wrażenie, a w zasadzie jestem tego pewien, że moja osoba była wykorzystywana do obniżenia kosztów pracy i zastąpienia bardziej kosztowych pracowników. Sprawa jest jasna, ponieważ byłem osobą się ucząca, poniżej 25 roku życia. Podczas wertowania ogłoszeń o pracę natknąłem się na takie, z którego wynika, że poszukują pracownika ds. techniczno – organizacyjnych w jednej z firm organizujących szkolenia dla wykluczonych pracowników z rynku pracy. Postanowiłem, że zgłoszę się do tej rekrutacji. Poniżej był link pod którego adresem pojawił się do wypełnienia kwestionariusz agencji pracy HRC. Wypełniłem go. Po kilku godzinach otrzymałem kontakt z tej firmy. Porozmawiałem z konsultantką na temat moich poprzednich doświadczeń zawodowych. Mimo że staże w poprzednich firmach nie były zbyt długie, ale bardzo bogate w zakres wykonywanych zadań, co wbrew mojemu pesymizmowi, okazał się atutem. Zostałem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną na to stanowisko w dniu następnym. Na dużej sali pojawiło się około 30 osób. Rozmowa kwalifikacyjna przebiegała w kilku etapach. Najpierw mieliśmy się zaprezentować w 3 minuty, kolejno przystąpiliśmy do testów wiedzy ogólnej przepisów prawa pracy, specyfikacji stanowiska. Następnie odbyło się AC/DC i zadania na e-simulatorze. To, co mnie zaskoczyło to właśnie e-simulator. Podczas poprzednich przesłuchań u innych pracodawców nie spotkałem się z takim innowacyjnym narzędziem do rekrutacji pracowników. Zadanie jakie mi zlecono, to oszacowanie i przygotowanie działań mających na celu realizację nowej inwestycji. Trzeba było przygotować wszystko, co jest niezbędne do realizacji tego celu, czyli dokumenty, pozwolenia, firmę która się podejmie, itd. Należało krok po kroku przedstawić zakres realizowanych czynności do tego zadania. Na końcu była rozmowa z potencjalnym pracodawcą przez wyznaczoną przez niego kadrową na temat warunków zatrudnienia i pracownikiem firmy HRC, z którą miałem się podzielić wrażeniami po odbytej sesji rekrutacyjnej. Nie ukrywam, że byłem mile zaskoczony jej przebiegiem. Po około tygodniu czasu dostałem odpowiedź z firmy HRC, że pozytywnie rozpatrzyli moją kandydaturę i jest gotowa do podpisania umowa. Byłem bardzo zadowolony z werdyktu. Będę się starał ile sił żeby tą pracę utrzymać. Dziękuje pracownikom firmy HRC za wiarę w moją osobę. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz