poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Nie wszystko co tanie jest dobre



Witam. Przedstawię sytuację, jaką doświadczyłem, podróżując komunikacją autobusową pod szyldem Mobilis. Jadąc po raz kolejny na służbę kierowca autobusu zatrzymał się na zatoczce w pewnej miejscowości, ale wcześniej staliśmy w dość dużym korku. Zwykle przejechanie tego odcinka nie schodziło się dłużej niż 5 do max 15 minut. Akurat tego dnia było to aż 45 minut! Okazało się, bo kierowca miał cb radio, że na pasie stoi jakiś zepsuty pojazd i wprowadzono ruch wahadłowy. Ze względu na to, zanim miejscowa policja podjęła interwencje, zrobiła się kolejka. Dojeżdżając do przystanku widzę dużą grupę ludzi czekających. Zwykle nie było ich tu aż tyle. Domyślając się byli to pewnie klienci tego feralnego kursu autobusu, co się zepsuł. Kierowca się zatrzymał, a ponieważ w naszym autobusie i tak było sporo pasażerów, kierowca zastrzegł, że weźmie tylko na wolne miejsca siedzące. Raptem ja ich naliczyłem około 10, a chętnych było może z 50! Wprawdzie osoby bardzo prosili, żeby wziął więcej, ale kierowca był nieugięty. Argumentował względami bezpieczeństwa. Co mi się spodobało? Kierowca Mobilisa nie kierował się chęcią zarobku czyimś kosztem. Miał do tego dość spore możliwości, bo mógł wziąć z tych osób oczekujących spokojnie połowę. Z tego co wiem kierowcy autobusów rozliczają się z sprzedanych biletów miejsc siedzących, a na miejsca stojące nie mogą sprzedawać (byłaby to tzw. extra premia). Z drugiej jednak strony, patrząc przez kwestie etyczne, to kierowca nie wyraził żadnej empatii w stosunku przynajmniej do tych osób, których nie chciał wziąć. Ja jednak uważam, że bezpieczeństwo pasażerów przede wszystkim. Gdyby kierowca autobusu Mobilis wziął nadkomplet i nie daj stało się coś złego to właśnie on by odpowiadał za życie i zdrowie wszystkich klientów. Na pewno byłyby jeszcze pretensje o niedochowanie przez niego norm bezpieczeństwa, narażenie wiarygodności grupy Mobilis i mógłbym jeszcze wypisywać tak w nieskończoność. Aha no i najważniejszym faktem było by pretensje tych właśnie osób co jechały na miejscach stojących, bo to w głównej mierze wpłynęłoby na reakcje kierowcy na wydarzenia na drodze (chodzi o opóźnienie). Dlatego jestem z takiego podejścia bardzo zadowolony i chętnie korzystam z usług transportowych grupy Mobilis. Pozdrawiam wszystkich.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz