Witam wszystkich. Podróżowałem komunikacją miejską pod
marką Mobilisa. Było to, żeby nie skłamać, w okolicach sierpnia. Taka przygoda
mi się trafiła, a w zasadzie wszystkim, którzy wracali tym kursem. Zbliżał się
nieuchronnie późny wieczór, ciepło, tłok na dworcach, bo przecież po ciężkim
tygodniu ludzie wyjeżdżają na upragniony weekend. Każdy autobus, co podjeżdża,
po chwili się zapełnia. Na szczęście na stronie internetowej Mobilisa można
kupić bilet lub odebrać go w kasie dworca. Jak takie działania praktykuje
właśnie w letnie weekendy. Wsiadłem do autobusu razem z innymi klientami. Wśród
nich była taka osoba, która mi się wydawało dziwnie się zachowała. Kierowca też
nie patrzył z takim zaufaniem, ale sprzedał mu bilet. Po pewnym czasie coś się
działo. Ta osoba, która zachowywała się podejrzanie zaczęła gadać coś do siebie,
chyba rozlała coś (pewnie piwo). W końcu cierpliwość kierowcy się skończyła.
Zatrzymał autobus, byliśmy w jakimś małym miasteczku. Poszedł do niego i
zażądał żeby natychmiast opuścił pojazd. Tak od słów przeszedł do czynów,
ponieważ nikt nie kwapił się z pomocą. W końcu wziął gościa za frak i
wyprowadził go z autobusu. Wprawdzie stawiał opór dość mocny, ale na szczęście
kierowcy ktoś mu pomógł. Następnie zadzwonił po policję miejscową. Bardzo mi
się spodobało, co powiedział ten kierowca, że nie ma czasu czekać, jest
zdenerwowany całą tą sytuacją i nie ma zamiaru pilnować tego awanturnika i tak
już poniósł zbyt duże straty. W sumie całe opóźnienie kursu wyniosło około
godziny. Po tym całym zajściu kierowca zadeklarował oddanie pieniędzy,
oczywiście po wcześniejszej konsultacji z przełożonymi. W tym przypadku wszyscy
byli zgodni i nie chcieli zwrotu. Aby bezpiecznie dojechać do domu. Opisana
przez mnie sytuacja pokazuje, że kierowcy autobusu muszą być przygotowani na
różne sytuacje, stąd są szkolenia okresowe na takie właśnie wypadki. Chciałbym
tylko zaapelować do wszystkich, którzy widząc taką sytuację lub inne, które
mogą wpłynąć na bezpieczeństwo w podróży natychmiast reagować. Pozdrawiam i
życzę szerokości szczególnie dla kierowców.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz